Motyw miłosny do filmu horror? „Parade” wykonania i w najpiękniej przechylonej formie

Alternatywno-rockowy zespół z Los Angeles i powraca ze swoim nowym, przejmująco melodyjnym singlem „Parade”, wydanym przez SODEH Records. Łącząc surowość grunge z wrażliwością rocka indie i odrobiną surrealizmu, Parade to wykrzywione wyznanie miłosne owinięte w przesterowanie i mroczną poezję.
Gitarzysta Paul nazywa to „piosenką, która brzmi jak motyw miłosny z horroru”, podczas gdy wokalista Al określa to bardziej dosadnie: „Gdyby to był horror dla nastolatków z lat 80., Parade byłby odtwarzane podczas obowiązkowej sceny całowania”. To jednocześnie absurdalne i głęboko szczere — emocjonalny paradoks, który definiuje styl zespołu.
Muzycznie Parade uderza jak czołg przebrany za ciężarówkę z lodami: masywnie, melodyjnie i odrobinę nieprzewidywalnie. Wyobraź sobie Godzillę przechadzającą się spokojnie po Tokio w niedzielne popołudnie — chaotycznie, ale dziwnie kojąco.
Lirycznie Parade to cielesne zanurzenie w poczuciu winy, tęsknocie i przemianie. Takie wersy jak „Chcę zdjąć ze skóry / Uczynić z ciebie torbę, którą będziesz nosić codziennie” jasno pokazują, że to nie jest typowa piosenka miłosna. Jest chaotyczna, surowa i zaskakująco poetycka — wyznanie, które bardziej chce krwawić niż błagać.
Dla fanów wczesnych Smashing Pumpkins, Pixies i Queens of the Stone Age, Parade to mroźno-czuły kawałek rocka alternatywnego, który odmawia odwracania wzroku.
O nas
Założone na początku lat 90. przez Paula i Ala, i to rockowy zespół z Los Angeles, który wytyczył własną, rozpoznawalną drogę na scenie muzycznej. Po przerwie zespół ponownie ożył w 2016 roku, gdy David dołączył do Paula, by dokończyć skład, wnosząc nową energię i kreatywność do ich brzmienia.
Utalentowani członkowie i to:
Al Granados: Charyzmatyczny wokalista, którego głos niesie surowe emocje i porywające opowiadanie historii.
Paul Lerma: Utalentowany gitarzysta, którego riffy i melodie splatają się płynnie, dodając głębi i faktury do muzyki zespołu.
Paul Reyes: Wszechstronny basista, który tworzy solidne groove'y, kotwicząc utwory potężnym niskim rejestrem.
David Contreras: Dynamiczny perkusista, który popycha rytm zespołu z precyzją i intensywnością, napędzając ich dźwięk do przodu.
Czerpiąc inspirację z szerokiej gamy artystów, takich jak Black Sabbath, Pink Floyd i Marcel Duchamp, i stworzył unikalną tożsamość dźwiękową, łączącą elementy grunge, gatunku, który zdominował scenę muzyczną lat 90. Ich muzyka niesie nostalgiczny klimat przypominający surowe, introspektywne brzmienie, charakteryzujące tamtą epokę, połączone z ich własną wrażliwością artystyczną i współczesnymi wpływami. i jest znane z introspekcyjnych i skłaniających do refleksji tekstów, eksplorujących tematy osobistych zmagania, autorefleksji i komentarza społecznego. Ich utwory rezonują z autentycznością, oddając istotę ludzkiego doświadczenia i zapraszając słuchaczy do głębszej więzi.
Napędzani niezłomną pasją do muzyki, I wciąż pisze, nagrywa i wykonuje własne kompozycje, przesuwając granice i rozwijając swoje brzmienie z każdym nowym utworem. Ich koncerty na żywo są dowodem oddania i warsztatu, bo dostarczają potężnych i angażujących występów, które zostawiają publiczność zafascynowaną i głodną więcej. W świecie, w którym muzyka nieustannie się zmienia, I wyróżnia się jako zespół, który oddaje hołd erze grunge lat 90., jednocześnie przelewając w nią własną, unikalną sztukę, torując drogę, która jest wyraźnie ich własna. Dzięki szczerym tekstom, chwytliwym melodiom i porywającym wykonaniu, I zdobyło oddane grono fanów i wciąż pozostawia trwały ślad w krajobrazie muzyki rockowej.

Więcej z tego źródła




